Wiersz Czycz Stanisław - Śpiąca w księżycu
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Poniedziałek, 17 czerwca 2019 Laury, Leszka, Marcjana

Czycz Stanisław - Śpiąca w księżycu



Jaki jest kolor malin w księżycu
ust.
Kolor rozgniecionych malin na ustach


Brwi czarne długie włosy
Twarz odurzona upojona zasłuchana w pełnię
(to są maleńkie srebrne dzwonki
czyste błyszczące dźwiękliwie jak rosa)


twarz dalejącej schowanej w śnie jak w przejrzystym morzu
we falach oddechów które nadają jej ruchomość
jak fale rzeki białym na dnie kamieniem
pogrążają przeświecają coraz słabiej przez sen przez światło nocy
jak tonąca szklana meduza


i słyszę pluski fal
czy kropli światła z drzew przez liście


na trawie białe plamy


słyszę
czy długie srebrne trąbki z głębokiego nieba


trąbki stłumione głośniejące szybko rosnące nagle wielkie
trąby chrypiący w blasze Wagner
syrena okrętowa słyszana w lesie nad portem
syrena okrętu odpływającego czy tonącego
T o  c h m u r a  u d e r z a  o  k s i ę ż y c
 

ciemniejesz
marmurowa
spadasz na dno


Cholera po co mnie budzisz czemuś uchylił ten namiot co chcesz


mało ci jeszcze było za te parę flach wina
Ale mnie mdli po tych malinach
oooch cholera&"

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.