Wiersz Wawiłow Danuta - O Fabianie
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.pl

Wawiłow Danuta - O Fabianie




Mój kuzyn, Kowalski Fabian,
ci±gle wszystko przerabiał.
Ledwie włożył ubranie,
brał się za przerabianie.
Z muszelki robił pędzelki,
z poduszki - słone paluszki,
z parówki - temperowki,
z firanki - wycinanki.
Mówiła mama: „Kochanie!
Zjedz przynajmniej ¶niadanie!
Popatrz, co ty wyrabiasz!
Przerabiasz i przerabiasz!\"
A Fabian na to: „Co tam!
Najpierw przerobię kota!\"
I robił z kota ¶winkę,
ze ¶winki robił pacynkę,
z pacynki robił sardynkę,
z sardynki robił dziewczynkę.
Mówił tata: „Fabianie!
Zostaw to przerabianie!
Zamiast wszystko przerabiać,
zacznij lekcje odrabiać!\"
A Fabian na to: „Nie mogę!
Wła¶nie przerabiam podłogę!\'
Gdzie znaleĽć takiego pana,
co by przerobił Fabiana?

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.