Wiersz Lechoń Jan - Wielkanoc
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.pl

Lechoń Jan - Wielkanoc




Droga, wierzb± sadzona w¶ród zielonej ł±ki,
Na której pierwsze jaskry żółciej± i mlecze.
Po¶ród wierzb po kamieniach w±ska struga ciecze,
A pod niebem wysoko ¶piewaj± skowronki.
W¶ród tej ł±ki wilgotnej od porannej rosy,
Drog±, któr± co ¶więto szli ludzie ze ¶piewk±,
Idzie sobie Pan Jezus wpółnagi i bosy
Z wielkanocn± w przebitej dłoni chor±giewk±.
Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z ¶więtego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła: \"Chryste!\"
Bije głow± o ziemię z serdeczn± rozpacz±,
A Chrystus się pochylił nad klęcz±cym ciałem
I rzeknie: \"Powiedz ludziom, niech więcej nie płacz±,
Dwa dni leżałem w grobie. I dzi¶ zmartwychwstałem\".
 

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.