Wiersz Parlicki Mariusz - Pożegnanie Ofelli
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Poniedziałek, 20 maja 2019 Bazylego, Bernardyna, Krystyny

Parlicki Mariusz - Pożegnanie Ofelli




Kącik złamanych serc pod miastem,
łoża z kamiennym baldachimem,
gruba pierzyna jest tam piaskiem.
Piasek otula łoża skrzynię.

Tam się spotkamy po rozłące,
tam się na pewno połączymy,
tam wszystkie ciała robak plącze,
tam się wygodnie rozłożymy.

I wybijemy się do słońca
krzewem jaśminu lub bzu drzewem
i tak będziemy trwać do końca.
Jakiego końca? – tego nie wiem

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.