Wiersz Asnyk Adam - Idż dalej
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Wtorek, 17 września 2019 Franciszka, Lamberty, Narcyza

Asnyk Adam - Idż dalej




Wzywałem ciemności: niech wstanie!
I niech mnie pogrąży w noc ciemną -
Wzywałem milczące otchłanie,
By łona zawarły nade mną. -
 
Wzywałem strasznego anioła:
Niech ślad mój zagładzi na ziemi,
Niech wszystkie dnie moje odwoła,
Niepamięć rozpostrze nad niemi!
 
Lecz próżno wzywałem litości,
Jak inni przede mną wzywali...
Głos tylko mnie doszedł z ciemności,
Co wołał: \"Idź dalej, idź dalej!\"

[22 grudzień l871]

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.