Wiersz Asnyk Adam - Powrót piosenki
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Poniedziałek, 23 września 2019 Bogusława, Liwiusza, Tekli

Asnyk Adam - Powrót piosenki




 



Piosnka, którą ukochana
Zwykła była mi nucić,
Piosnka dawno zapomniana
Przyszła sen mój zakłócić.
 
Jej melodia staroświecka,
Zapomniana od dawna,
Miała w sobie uśmiech dziecka,
A w łzę była oprawna.
 
Skąd się wzięła dziś na nowo
W sercu moim, któż zgadnie?
Ale słyszę ton i słowo,
Co mi dźwięczy tak ładnie.
 
Jeśli piosnki jak skowronki
Odlatują z jesienią,
A wracają znów na łąki,
Gdy się z wiosną zielenią -
 
To piosenki tej przybycie
I jej tchnienie miłosne
Może wróżyć nowe życie,
Przebudzenie i wiosnę.
 
Jeśli piosnki są, ach! tylko
Własnym cieniem człowieka,
Co tak duży ranną chwilką,
Z biegiem słońca ucieka -
 
A do dawnej wraca miary,
Kiedy słońce już nisko,
To ten powrót piosnki starej
Może wróżyć noc bliską.

15 luty 1870
 

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.