Wiersz Słonimski Antoni - Rafael
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Wtorek, 19 lutego 2019 Bettiny, Konrada, Mirosława

Słonimski Antoni - Rafael




Promień słońca przepłynął i błysnął na spiżu,
Zbudził w mroku drzemiący, zrobiony al fresco
Portret księcia, co trzęsąc złotodajną kieską,
Uśmiech roniąc - dłonią bladą opiera na krzyżu.

Na zaczętym obrazie, co stoi w pobliżu,
Ledwie pierwszą, nieśmiałą naznaczoną kreską,
Twarz pochylona Madonna - a szatę niebieską
Całuję, klęcząc, święty Franciszek z Asyżu.

Rafaela z kochanką zastał blask poranny.
Mieni się śmiech dziewczyny w pereł potok szklanny.
Kiedy usta swe macza w słodkie wina kruże.

Słodycze warg wilgotnych, co pachną jak róże,
Poznać można na ledwie skreślonym konturze
Zaczętego obrazu świętej Marii Panny.

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.