Wiersz Wawiłow Danuta - Mama ma zmartwienie
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Piątek, 19 kwietnia 2019 Alfa, Leonii, Tytusa

Wawiłow Danuta - Mama ma zmartwienie




Mama usiadła przy oknie.
Mama ma oczy mokre.
Mama milczy i patrzy w ziemię.
Pewnie ma jakieś zmartwienie...
Zrobiłam dla niej teatrzyk -
a ona wcale nie patrzy.
Przyniosłam w złotku orzecha -
a ona się nie uśmiecha.
Usiądę sobie przy mamie,
obejmę mamę rękami
i tak jej powiem na uszko:
\"Mamusiu, moje jabłuszko !
Mamusiu, moje słoneczko !...\"
Mama uśmiechnie się do mnie
i powie: \"Moja córeczko...\"

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.