Wiersz Gałczyński Konstanty Ildefons - Satyra na boż± krówkę
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.pl

Gałczyński Konstanty Ildefons - Satyra na boż± krówkę




Satyra na boż± krówkę

Konstanty Ildefons Gałczyński

Po cholerę toto żyje?
Trudno powiedzieć, czy ma szyję,
a bez szyi komu się przyda?

Pachnie toto jak dno beczki,
jakie¶ nóżki, jakie¶ kropeczki -
ohyda.

Człowiek zajęty niesłychanie,
a toto proszę, lezie po ¶cianie
i rozprasza uwagę człowieka;

bo człowiek chciałby się skoncentrować,
a ot boż± krówkę obserwować musi,
a czas ucieka.

A secundo, szanowne panie,
jakim prawem w zimie na ¶cianie?!
Co innego latem, gdy kwitnie ogórek!
Bo latem to co innego:
każdy owad może tentego
i w ogóle.

Więc upraszam entomologów,
czyli badaczy owadzich nogów,
by się na tę sprawę rzucili z szałem.

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.