Wiersz Wierzyński Kazimierz - Na łące
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Piątek, 19 kwietnia 2019 Alfa, Leonii, Tytusa

Wierzyński Kazimierz - Na łące




Leżę na łące,
Nikogo nie ma: ja i słońce.

Ciszą nabrzmiałą i wezbraną
Napływa myśl:
- To pachnie siano.

Wiatr ciągnie po trawach z szelestem,
A u góry
Siostry moje, białe chmury,
Wędrują na wschód.

Czy nie za wiele mi, że jestem?

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.