Wiersz Frajlich Anna - Zawał
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Niedziela, 21 kwietnia 2019 Jarosława, Konrada, Selmy

Frajlich Anna - Zawał




Nie dotrzymuje mi kroku
życie
ja tam a ono zabłąkane
w fizjologii
w węzłach chłonnych
w tętnicach
ja mam plan
w każdej kratce kalendarza
a ono - przed Babilonem
przed Chaldejczykami
zna przypływy odpływy
nie zna kalendarza

świt obrysowuje dachy
monitor obrysowuje oddechy
u rąk i nóg uwieszone
dzwonią elektroniczne dzwoneczki
w takt słów
które piszę.

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.