Wiersz Jasieński Bruno - Perche
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Niedziela, 21 lipca 2019 Danieli, Wawrzyńca, Wiktora

Jasieński Bruno - Perche




Mary

Dlaczego nie przyszła¶ wczoraj ?
Czekałem...Czekałem...
Mówiła¶, że spotkamy się w naszej kawiarni...
Obiecała¶...
Cały wieczór siedziałem.
Wypiłem 4 czarne kawy.
Wchodzili różni ludzie, gło¶ni, ordynarni.
Mówili. Pili. Gestykulowali.
Przy mnie siadł jaki¶ szlagon w±saty w węgierce...
A ja byłem taki smutny, smutny...
Tak na mnie dziwnie patrzył ten kelner kulawy...
Wiesz... On musi mieć dobre serce...
Dlaczego nie przyszła¶ ?

Może jeste¶ chora ?...

(... Na dworze deszcz płacze i płacze
Rozwiewny, bezkonturny... )
A może m±ż był wczoraj w domu ? ...
Jaki on niedelikatny, gruboskórny.
Gdyby wiedział jak mi było przykro...
Nie mówiłem nic nikomu,
A tak bardzo liczyłem, że Cię zobaczę...
Dzi¶ pójdę znów, jak będ± zapalać latarnie.

Będę chodził i patrzył w twoje okna,
W twoje okna zasłonięte firank±.
Zaczn± zamykać sklepy, otwierać kawiarnie.
Deszcz będzie padał...
Będzie kapał z dachów...
Przejdzie koło mnie jaki¶ starszy pan pod parasolem...
Spytam się go, dlaczego Cię nie ma...
Co robisz ?...
Tak bym chciał widzieć...
Może wie, a może nie wie,
A może tylko nie chce odpowiedzieć ?...
Będę chodził tam i na powrót po ulicy,
Taki smutny, jak wczoraj,
I liczył okna w twojej kamienicy...
Ulica będzie pusta...
Może wejdziesz, może staniesz w oknie
W swojej czarnej, taftowej sukience...
Zreszt± nie wiem czy bym Cię nawet poznał.
Wiem tylko, że masz słodkie purpurowe usta
I takie w±skie, białe, aksamitne ręce...
Dlaczego nie przyszła¶ ?...

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.