Wiersz Tuwim Julian - O St. P.
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Poniedziałek, 22 lipca 2019 Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca

Tuwim Julian - O St. P.




Jadem i pianą z pyska
Pluje, parska i pryska,
Pisze, że jestem rzeźnikiem,
Gudłajem i bolszewikiem,
Judokokiem, bakcylem,
Pawianem i skamandrylem,
Że sprzedaję ojczyznę,
Że koślawię polszczyznę,
Że znieważam, bezczeszczę
I diabli wiedzą co jeszcze.

I pomyśleć, że z tej całej
Działalności wspaniałej
Tego pana - więc z plwocin,
Charczeń, wrzasków, wypocin,
Rzygań, kopnięć i wycia,
Na co stracił pół życia,
Z książek, zdań i tytułów,
Z recenzji, wzmianek szyderczych,
Słowem, z tego całego
Kramu dziennikarskiego
Zostanie... jeden wierszyk,
I to - mój, a nie jego.
Ten właśnie wierszyk... O, sroga,
Przez żydowskiego Boga
Natchniona zemsto! Ot, fraszką,
Paru słówek igraszką
Unieśmiertelnić wroga!...

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.