Wiersz Tuwim Julian - Znów to szuranie...
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Poniedziałek, 23 września 2019 Bogusława, Liwiusza, Tekli

Tuwim Julian - Znów to szuranie...




"Wznoszą się prostaczkowie i osiągają niebo - a my ze swoją wiedzą
pogrążamy się w piekle."
Św. Augustyn








Znów to szuranie, bełkotu chór,
Znów na ulice wylazło z nór
Dwieście tysięcy, trzysta tysięcy
Poprzebieranych świątecznych zmór.

Zieje pustynią zeszklały wzrok,
W otchłań zapada każdy ich krok,
W ultra-kolorach, w meta ubiorach
Łażą rozwlekle przez cały rok.

To oni - sprawcy brzuchatych bab,
Sznycla, gazety, tryumfów, klap,
Skrótów, paszportów, forsy i sportów,
Słowa "gustowny" i słowa "schab".

To oni - naród, społeczność, wiek,
Styl i epoka, i dziejów bieg,
Ten sam odwieczny wróg niebezpieczny,
Podsłuch powszechny, masowy szpieg.

Rozstąp się, bruku upiornych miast!
Rozstąp się, niebo, zbrojownio łask!
Biesa tępego, biesa głupiego
Oświeć i przeraź gradem swych gwiazd!

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.