Wiersz Kochanowski Jan - O Hannie
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Piątek, 20 września 2019 Eustachego, Faustyny, Renaty

Kochanowski Jan - O Hannie




Serce mi zbiegło, a nie wiem inaczej,
Jedno do Hanny, tam bywa naraczej.
Tom był zakazał, by nie przyjmowała
W dom tego zbiega, owszem, wypychała.
Pójdę go szukać, lecz się i sam boję
Tam zostać. Wenus, powiedz radę swoję

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.