Wiersz Drayton Michael - Idea XXXVII
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Niedziela, 17 lutego 2019 Donata, Gizeli, Łukasza

Drayton Michael - Idea XXXVII


Miła, czemu mi każesz iść samotnie w łoże,
Gdy noc wszystkim naokół swe posłanie ściele?
Pora ta dla kochanków najlepszą być może,
Noc jest po to, by razem byli przyjaciele.

Jakże szczęśliwym wszystko inne jest, co żyje,
Bo choć dzień się rozłączać stworzeniom dozwala,
Wszelako zmierzch wieczora razem je okryje
I każde się miłością swą z nocą zespala.

O nocy, która innych łaską obsypujesz,
Czemuż mnie jedynego pragniesz dzisiaj dręczyć,
Bym, kiedy stwór twój wszelki miłą odnajduje,
Musiał się, z ukochaną rozłączony, męczyć?

Wolałbym, aby dzień trwał wiekuisty w niebie,
Jeśli z nocy nadejściem masz mnie gnać od siebie.

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.