Wiersz Corso Gregory - Życie to Rotary Club
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiersze, poezja
Niedziela, 17 lutego 2019 Donata, Gizeli, Łukasza

Corso Gregory - Życie to Rotary Club


Powłoka dnia dzisiejszego jest obrazem wnętrza
Powłoka wnętrza to próżność próżność to brak miłości
próżnoś jest rodzajem śmierci
Myśleć i żyć to ulec skrajnej próżności
Lecz siła ożywiająca Człowieka okazuje szacunek Człowiekowi
Człowiek jest JEDNOŚCIĄ w smutnym
skłóconym osaczeniu losu

Oto człowiek w lesie z dala od ludzi
Listowie leży nisko radosna zieleń ogarnia jak chmura
i trwa do południa rozpościerając chór ciemności
Sen zstępuje z szachownicy nieba dyrygując
oratorium które odsłania w miłości człowieka kłębowisko żmij
Człowiek jest JEDNOŚCIĄ w smutnym
skłóconym osaczeniu losu

Szedłem z pewnym człowiekiem Skradał się ulicą jak pantera
Nie zwracał uwagi na piekarnie Miał miły dom
Lecz nie zaprosił mnie do środka
Ukryłem się w jego piwnicy wśród książek pogryzionych przez szczury
i przy piecu czytałem o istotach szukających prawdy
Człowiek jest JEDNOŚCIĄ w smutnym
skłóconym osaczeniu losu

I słyszałem jak człowiek rzekł do człowieka : bądź ludzki.
Moją wyobraźnię zadziwił ten potwór we mnie
coś nieludzkiego w człowieku
co rozłupuje głowy i planuje zagładę
a każdy jest w sobie zamknięty i twardy jak szafir

← Wstecz

O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.